Charleroi Atrakcje „najbrzydszego miasta Europy”. Czy warto przejść Czarną Pętlę?

Iwona Cichawa

Iwona Cichawa

artykul jest w trakcje aktualizacji moze nie zawierac pelnej tresci
charleroi atrakcje
Charleroi to nazwa, którą zna niemal każdy podróżujący po Belgii, choć dla większości pozostaje jedynie punktem przesiadkowym na mapie. Od lat miasto to zmaga się z ciężką łatką – w 2008 roku okrzyknięte „najbrzydszym na świecie”, a przez brytyjski The Telegraph nazwane „najbardziej przygnębiającym w Europie”. Ale czy w 2026 roku, w dobie poszukiwania autentyczności i fascynacji stylem industrial, te opinie są wciąż aktualne?
 
Mimo trudnej historii i opinii niebezpiecznego regionu, ta dawna stolica węgla i stali stała się magnesem dla fanów architektury postindustrialnej i alternatywnej turystyki. Zła sława Charleroi zabrzmiała dla nas jak wyzwanie. Postanowiłyśmy sprawdzić na własne oczy, co kryje się pod warstwą industrialnej rdzy i czy miasto, które niegdyś budowało potęgę gospodarczą kontynentu, może zachwycić swoim surowym charakterem. Zapraszamy Was na miejskie safari przez fascynującą „Czarną Pętlę”.

CHARLEROI ATRAKCJE: Boucle Noire i GR412: Śladami Transterrilienne

Nasza eksploracja to nie był typowy spacer. Zdecydowałyśmy się na trasę opracowaną w 2016 roku przez Micheline Dufert i Francisa Pourcela – alternatywnych muzyków rockowych, którzy postanowili pokazać światu „brudne piękno” swojego regionu. Szlak ochrzcili mianem „Czarnej Pętli” (Boucle Noire). Nazwa ta wiąże się bezpośrednio z faktem, że Charleroi, ze względu na liczne kopalnie i hałdy pokopalnianych odrzutów, nazywane było niegdyś „Czarnym Krajem” (Pays Noir).

 

Co ważne, pętla ta jest integralną częścią słynnego szlaku GR412 (Sentier des Terrils). Historia tego szlaku nierozerwalnie wiąże się z koncepcją Transterrilienne – wizjonerskim projektem z 2004 roku, który miał na celu połączenie wszystkich walońskich hałd w jedną wielką, zieloną arterię pieszą. 

Industrialna odyseja atrakcja charleroi

Trasa „Czarnej Pętli” (Boucle Noire)  od pierwszych metrów rzuciła nam wyzwanie. Od razu poczułyśmy, że to wyprawa przez krainę skrajnych kontrastów, gdzie każdy krok naznaczony jest historią.
Szłyśmy starymi liniami kolejowymi, po których niegdyś pędziły wagony pełne węgla, i ścieżkami holowniczymi wzdłuż kanałów, które dziś milczą, choć kiedyś tętniły życiem. Przemierzając kolejne dzielnice, czułyśmy, jak miasto oddycha swoją przeszłością. Z jednej strony mijałyśmy surowe, betonowe tunele i mury fabryk, które kiedyś budowały potęgę Belgii, a z drugiej – nagle wyrastały przed nami eleganckie rezydencje i zamki dawnych mistrzów kuźni. 

Zielone giganty atrakcje charleroi: Kiedy natura przejmuje dziedzictwo węgla

Największe emocje wzbudziły w nas jednak hałdy. Kiedyś były tylko zwałowiskami odpadów, mrocznymi pamiątkami po dekadach wydobycia, które ustało w latach osiemdziesiątych. Dziś, po latach nieobecności człowieka, stały się czymś absolutnie magicznym.
Wspinając się na te „czarne góry”, które z czasem przybrały barwę soczystej zieleni, miałyśmy wrażenie, że wchodzimy do ukrytego sanktuarium. Natura dokonała tu niesamowitej kolonizacji. Hałdy nie są już tylko martwymi punktami na mapie – to żywe, zielone płuca miasta. To właśnie z ich szczytów, niczym z tarasów widokowych zawieszonych nad miastem, rozpościerał się przed nami najbardziej autentyczny krajobraz Charleroi: panorama 360°, gdzie rdzawa stal fabryk miesza się z dziką, nieokiełznaną przyrodą.

 

 

co warto zobaczyc w charleroi

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

charleroi atrakcje

sekcja komentarzy

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
trackback

[…] Charleroi 23 kilometry szlakiem czarnej pętli […]

trackback

[…] PrevPoprzedniLotnisko Charleroi  i atrakcje w okolicy -poznajcie z nami czarną pętle NastępnyWyprawa WWB szlak pieszy sokoła wędrownego – styczeń 2021Następny […]

Odkryj Belgię, jakiej nie znasz!

Nie przegap nowych wpisów, planów wypraw i polecanych miejsc. Dowiedz się pierwszy o naszych produktach i relacjach z podróży. Wystarczy Twój e-mail.
krajobrazy belgii